abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Naturalna antykoncepcja

8 kwiecień 2009, godz. 09:55
 

Mam 22 lata i jestem studentką, niedługo wyjdę za mąż. Jestem osobą wierzącą i praktykującą i mam zamiar czekać z seksem do ślubu. Zgodnie z moim światopoglądem chciałam zawsze używać metod naturalnych w antykoncepcji. Niestety nie jest to takie proste, ponieważ mam bardzo nieregularne cykle… Czasami taki cykl potrafi trwać 50 dni… Poza tym mam na studiach dużo stresu, a do tego zarabiam na część swojego utrzymania… Z bólem serca po ślubie będę musiała zdecydować się na sztuczną antykoncepcję. Zastanawiałam się nad tym i póki co prezerwatywa wydaje się dość dobra, gdyż nie mam ochoty pakować w siebie hormonów. Poza tym liczę jeszcze na to (choć może jestem naiwna), że może regularny seks małżeński wpłynie na mój organizm i ujarzmi moje cykle.


Komentarze

16.04.2009 18:14
amazonka

Motywacja światopoglądowa nie jest konieczna, aby stosować metody naturalne. Obecnie wybiera się je ze względu na zdrowie, skuteczność i ekologię.
Zwróć uwagę na to, że nie istnieje coś tak dziwacznego jak "naturalne metody antykoncepcji". Każda antykoncepcja jest sztuczna, a metody naturalne nie mają nic wspólnego z antykoncepcją. Po prostu pozwalają odłożyć poczęcie na dowolny termin lub postarać się o nie.
Jakakolwiek antykoncepcja jest do planowania rodziny zwyczajnie niepotrzebna.
Regularność cyklu nie jest warunkiem stosowania metod naturalnych. To wymaganie dotyczy kalendarzyka, którego już się nie stosuje. Nikt go już nie zaleca i nie naucza. Obecnie stosuje się metody objawowo-termiczne, które nie mają takich ograniczeń. Można je stosować na każdym etapie okresu rozrodczego, po porodzie, w premenopauzie, po odstawieniu hormonów.
Naucz się którejś z metod objawowo-termicznych, a spokojnie zaplanujesz rodzinę i dowiesz się sporo o sobie. Autor jednej z metod, prof. Rotzer, zauważył, że czasem samo zwrócenie uwagi na informacje, jakie daje Ci Twój organizm i prowadzenie obserwacji objawów płodności reguluje cykl.

11.01.2010 17:02
użytkownik anonimowy

Proponuje ci jednak pobzykać się z facetem przed ślubem, bo kota w worku nikt nie lubi brać, poza tym żyjemy w 21 wieku i metoda naturalna to bzdura i bujda. Bóg ci nie pomoże jak będziesz miała 6 dzieci.

08.04.2010 13:57
użytkownik anonimowy

W tak młodym wieku i dodatkowo nieregularnych cyklach w zasadzie metody naturalne nie są zalecane (co nie znaczy, że są wykluczone). Metody 'nie-chemiczne' polegające na obserwacji organizmu, pomiaru temperatury, śluzu itp są jednymi z najstarszych metod antykoncepcyjnych ciągle stosowanych, choć nie cieszą się zbyt dużą popularnością. Metody samoobserwacji organizmu wymagają dużo zaangażowania a przede wszystkim czasu i samodyscypliny, nie tylko u kobiety ale także i jej partnera. Są to selektywne metody dla kobiet u których cykle są regularne (tj w ok równych odstępach czasu) w stałych, długotrwałych związkach, gdzie oboje partnerów dokładnie rozumie działanie tej metody podejmując ja.
Jesteś młoda, pracująca kobieta i dopiero rozpoczynasz swoje życie seksualne. Jesteś wierząca, jednak nie planujesz ciąży, a radość z seksu nie powinna być przyćmiona metodami antykoncepcyjnymi, które wydaje mi się, przynajmniej na tym etapie twojego życia, naprawdę nie są dla ciebie.
Jeśli mogę coś zasugerować, to przynajmniej probe z prezerwatywami plus środkiem plemnikobójczym na początku. W tym wypadku ingerencja jest, choć mała, jesteś przede wszystkim zabezpieczona i ewentualnie możesz sama po jakimś czasie zdecydować czy ta metoda tobie, wam pasuje. Życzę powodzenia i pozdrawiam!j

13.04.2010 18:21
amazonka

1-5 min dziennie to duże zaangażowanie i sporo samodyscypliny? ;-)
Prezerwatywy i środki plemnikobójcze zakłócają obserwację śluzu i utrudniają naukę rozpoznawania płodności. Ta ingerencja nie jest mała, tylko całkiem spora.