Pewna antykoncepcja
Mam 36 lat i dwójkę dzieci. Nie będę wdawać się w szczegóły, w każdym razie ze względów zdrowotnych nie powinnam już więcej zachodzić w ciążę. Mogłoby to poważnie zagrozić mojemu zdrowiu. Tak się składa, że mój stan jest na tyle poważny, że muszę mieć 100% pewności co do antykoncepcji, a nie mogę do tego brać tabletek antykoncepcyjnych. Jestem w bardzo trudnej sytuacji. Sprawa byłaby prosta, gdyby w Polsce można było zdecydować się na podwiązanie jajników. Niestety nie można. Prawo jest idiotyczne, bo w innych krajach to jest zupełnie normalna metoda antykoncepcji. Nie wiem, co robić, może powinnam jechać na wycieczkę do Niemiec…
- Zaloguj się lub utwórz konto aby dodać komentarz




Komentarze
Też mam taki problem, mam 29 lat. Tylko narazie o tyle sprawa jest rozwiazana, że mam torbiele endometrialne i raczej zajście w ciąże jest niemożliwe. A co dalej zrobię to nie wiem.
Nawiasem mówiąc nie wiedziałam, że podwiązywanie jajników jest zabronione.
Drogie Panie ja mieszkam w Niemczech, jestem po dwóch cesarkach i mam podwiązane jajniki i chciałam wam powiedzieć, że wcale to nie jest tak super jak się mówi. Po zabiegu mam bardzo obfite krwawienia, a czasami nawet krwotoki, nigdy tego wcześniej nie miałam. Odradzam więc poddanie się temu zabiegowi, ponieważ teraz mam dalej problem, co mam zrobić? Brać tabletki, czy założyć spiralę, lekarz doradza mi to drugie, a dla mnie to jakaś paranoja. To po co było to podwiązywanie jajników, skoro dalej muszę się truć. Dobrze się zastanówcie nad swoją decyzją, żebyście nie żałowały.