Stosuję naturalne metody
28 lipiec 2010, godz. 10:39
Mam 33 lata i dwoje dzieci, dokałdnie tyle, ile zawsze chciałam mieć. Stosuję naturalne metody antykoncepcji właściwie od zawsze.
Nie wiem czy bym się na nie zdecydowała, gdybym uprawiala seks z różnymi mężczyznami. Kocham się tylko z moim mężem, więc jest mi prościej. Mam też dosyć ustabilizowane życie, dlatego codzienne pomiary temperatury i badanie śluzu nie stanowią dla mnie problemu.
Przywykłam już do tego tak bardzo, że nie zdarza mi się zaopminanie. Metoda Billingsa i termiczna, w moim przypadku, mają stuprocentową skuteczność. Na poczatku musiałam jednak przez 3 czy 4 miesiące uczyć się jak wygląda śluz płody i niepłodny.
Kiedyś zastanawiałam się czy z tego nie zrezygnować i nie zacząć na przykład brać tabletek antykoncepcyjnych, ale naczytałam się o skutkach ubocznych i zrezygnowałam. Po co mam męczyć swoje ciało, skoro tak świetnie funkcjonuje.
Muszę przyznać, że kiedy powstrzymujemy sie z meżem od seksu, to tak nie do końca. Mamy swoje sposoby i zabawy, żeby pomimo braku penetracji było przyjemnie, ale to już nasza tajemnica.
słowa kluczowe:
- Zaloguj się lub utwórz konto aby dodać komentarz



