Swędzenie pochwy - jak to pokonałam?

użytkownik anonimowy  Hej, może to dość dziwne, że o tym piszę, ale wiem jak wiele kobiet boryka się z tym problemem - chodzi mi o swędzenie pochwy. Długo nie mogłam sobie z tym poradzić, a niezręcznie było mi iść do ginekologa. 

Swędziało tak, że czasami nie mogłam powstrzymać się od drapania. Co gorsze, zaczęły mi się pojawiać takie żółte upławy, które miały bardzo nieprzyjemny zapach. Pomęczyłam się tak jeszcze jakiś czas i w końcu zdecydowałam się na wizytę u ginekologa. Nie chciałam stosować żadnych antybiotyków bo jestem temu kompletnie przeciwna i nawet w takiej sytuacji jak ta nie chciałam się na to decydować. Jakie więc było inne rozwiązanie? 

Dzięki temu, że trafiłam na fajnego ginekologa dał mi kilka rad co zrobić, żeby swędzenie pochwy ustąpiło (okazało się, że mam grzybicę pochwy...fuuj)

Aby pozbyć się grzybicy musiałam:

1. Używać tylko bawełnianej bielizny
2. Podmywać się czystą wodą z użyciem mydła glicerynowego
3. Zacząć stosować środki do higieny intymnej o pH 3,5 - ponoć tylko takie leczą infekcje.
4. Wyeliminować z diety produkty bogate w cukry - ginekolog wyjaśnił mi, że cukry stanowią idealną pożywkę dla bakterii
5. No i oczywiście myć się często :)

Niby to nie są strasznie skomplikowane rzeczy i nie mają nastychmiastowego skutku, ale po jakimś czasie moje dolegliwości naprawdę ustąpiły. 
Dyskusja - Swędzenie pochwy - jak to pokonałam?
Potret użytkownika anonimowego

Punkty 3 i 5 - nie do końca się zgodzę. Po co płyn o tak niskim pH? Naturalne, zdrowe pH w pochwie to 3,8-4,2 a dodatkowo przecież płynem nie myje się pochwy tylko okolice wejścia do pochwy, okolice intymne gdzie jest skóra o pH 5,5! Także płyn o neutralnym pH powinien calkowicie wystarczyć. Poza tym widzę trochę sprzeczność: to w końcu podmywać się wodą z mydłem glicerynowym czy plynem do higieny? ;>

Co do ostatniego punktu, to też nie można z higieną przesadzić: zbyt częste podmywanie się, irygacje powodują wysuszenie śluzówki i wypłukiwanie bakterii Lactobacillus, co też może prowadzić do osłabienia odporności w tamtych miejscach i większych skłonności do infekcji.

Do punktów 1, 2 i 4 dodałabym jeszcze swoje 3 grosze:
- posiadać osobny ręcznik do miejsc intymnych,
- dbać o ogólną odporność organizmu - stosować dobrą dietę, chodzic na spacery,
- unikać załatwiania się w publicznych toaletach, kąpielisk, basenów,
- warto przy nawracających infekcjach zacząć regularnie stosować probiotyki dla kobiet (lacibios femina np. jest doustny, więc bardzo wygodny),
- jeżeli nie współżyje sie przy użyciu prezerwatywy, warto przeleczyć też partnera seksualnego,
- dbać o to, aby nie było mikrootarć w czasie stosunku - stosować dobre żele nawilżające.

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica