Zbyt wczesna inicjacja seksualna

katarzyna4

Mam 31 lat i 15-letnią córkę. Wpadłam w młodym wieku i nie ułożyło mi się z ojcem Oli, więc wychowuję ją sama. Miałam straszne kłopoty ze skończeniem szkoły, a teraz ledwie wiążę koniec z końcem. Nie chcę, aby moja córka popełniła takie błędy, jak ja, chcę dla niej czegoś lepszego. Od niedawna Ola spotyka się z pewnym chłopakiem, starszym od niej o 4 lata, i jestem zaniepokojona, czy on nie namawia jej na seks. Dla mnie ona jest jeszcze dzieckiem, ale pewnie moja mama też tak o mnie myślała, kiedy miałam 16 lat… Nie mogę jej ciągle pilnować – i tak zrobi, co chce. Mam z nią dobry kontakt, ale jakoś nie mogę się zebrać, aby porozmawiać z nią na temat seksu. Zastanawiam się nawet, czy po prostu nie zabrać jej do ginekologa, żeby przepisał jej tabletki. I tak zacznie kiedyś uprawiać seks, a tak przynajmniej nie zajdzie w ciążę.

Dyskusja - Zbyt wczesna inicjacja seksualna
zdjęcie użykownika franczesko123

Jako że jestem z pokolenia pani córki, wprawdzie mam 19 lat, a nie 16 mogę śmiało powiedzieć, że lepiej niech Pani porozmowia z córką jak najprędzej, bo po pierwsze- edukacja seksualna w szkołach jest zazwyczaj marna, a poza tym starsi chłopcy często oczekują od swoich dzeiwczyn czegoś więcej niż tylko przytulania i "buziaków". Zawsze lepiej pilnować córkę, by brała tabletki regularnie niż się zamartwiać.

Potret użytkownika anonimowego

Bez sensu... Jeśli Pani córka miałaby choć trochę rozsądku, to nie zgodziłaby się na seks bez prezerwatywy - po co się godzić na [w mniejszym czy większym stopniu] psucie zdrowia córki.

Na Pani miejscu porozmawiałbym z córką, pokazał jej że zawsze może mieć we mnie sparcie a nawet podarował większą paczkę różnych prezerwatyw renomowanej firmy - niech przyjemność czerpaną z seksu "bez prezerwatywy" dają im "gumki" z dodatkowymi wypustkami, zapachowe czy też przedłużające stosunek.
Jeśli uciekać się do antykoncepcji, to będzie najlepszym wyjściem dla obojga partnerów.

zdjęcie użykownika Nenka

Mam 16 jestem z chłopakiem juz 9 miesiecy bardzo nam na sobie zalerzy.. Tez rozmawialismy o wspołzyciu... Ale Moja mama na ten temat nie rozmawia mowi ze jestem za młoda itp A np bym chciała z nia pogadac bo napewno to zrobie w przyszłosc.. A od kogo mam sie dowiedziec jak nie od rodziców.. W szkole nie mówia o tym duzo;/ Niech Pani porozmawia z córko tak szczerze.. I jak bedzie chciała to niech pani z nia pojdzie do ginekologa.. Tez o tym myslałam ale samej nie chce.. Wole z mama.. ale ona nie rozumie.. Pojde z przyjaciólka.. A antykoncepcje powinna wybrac razem z chłopakiem..

Przepraszam za błedy pisałam szybko

zdjęcie użykownika Raven19

Jestem z pokolenia pani córki. Mam 17 lat.
Mam z mamą raczej mierny kontakt, lecz to się akurat w tej sprawie nie liczy.
Radzę porozmawiać z córką szczerze. Usiąść w salonie przy słodkiej herbacie i ciastkach i powiedzieć, że chce pani być jej najlepszą przyjaciółką, że rozumie pani, że ona go kocha, że byłaby pani pewniejsza, gdyby córka się zabezpieczała.
Przecież ma pani z nią dobry kontakt. Przynajmniej ja sama wiele bym dała, by moja mama tak postąpiła.
A córka i tak zrobi co będzie uważała za słuszne.
Życzę powodzenia!!

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica