Czy to ciąża, czy jakaś blokada po poronieniu samoistnym?
Witam! Staramy się z mężem o drugie dziecko już od grudnia. Moje cykle są co 30 dni. W marcu w dzień spodziewanej miesiączki (21 marzec) i dwa dni później zrobiłam test ciążowy. Był pozytywny, lecz wieczorem 24 marca dostałam krwotoku (obfity, był przez 2 dni, a następne 3 to plamienia). Do lekarza poszłam następnego dnia i powiedział, że po ciąży nie ma śladu i że było to najprawdopodobniej poronienie samoistne. Teraz jest 30 kwiecień, a ja dalej nie dostałam miesiączki. Zrobiłam test beta hcg, wyszedł <1,00. I nie wiem, jak to interpretować, gdyż od tygodnia źle się czuję, mam zawroty i nudności. Proszę o szybką odpowiedź...
Witam!
Trudno powiedzieć, co jest przyczyną opóźnienia miesiączki. Być może po bardzo wczesnym poronieniu cykl trochę się wydłużył. Może być też tak, że jest Pani w bardzo wczesnej ciąży i stężenie hormonu HCG jest jeszcze niskie. Może Pani udać się do lekarza, ale tak naprawdę może Pani poczekać jeszcze kilka dni. Musi Pani pamiętać, że tak to już jest w naturze, że około 70% zapłodnień nie kończy się ciążą (implantacją zarodka w macicy). To jest naturalne i właściwe – niektóre zarodki są nieprawidłowe (zły materiał genetyczny), za słabe, by mogło się z nich urodzić zdrowe dziecko.
Rozumiem, że bardzo pragnie Pani dziecka, ale stres bardzo przeszkadza w poczęciu. Jeśli starają się Państwo o dziecko od grudnia, to nie jest to długo! Nie ma powodów, by się martwić (zwłaszcza, że już udowodnili Państwo swoją płodność – mają Państwo już jedno zdrowe dziecko!).
Pozdrawiam!
- Zaloguj się lub utwórz konto aby dodać komentarz



