- abcantykoncepcja.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Zapomniana czwarta tabletka w pierwszym tygodniu
Zapomniana czwarta tabletka w pierwszym tygodniu
Witam. W pierwszym dniu, kiedy zaczęłam brać tabletki, kochałam się ze swoim chłopakiem. I nie doszedł we mnie, choć kochaliśmy się długo. Przez kolejne dwa dni przyjmowałam tabletki o stałej porze. W dniu kiedy miałam przyjąć 4 tabletkę, także kochałam się z moim chłopakiem i tym razem skończył we mnie. A o ustalonej godzinie nie przyjęłam 4 tabletki. Wzięłam ją dopiero następnego dnia razem z piątą tabletką. Tabletki biorę już 4 miesiące i pierwszy raz zapomniałam. Czy mogę być w ciąży? Dziś wykonałam test po 10 dniach od pierwszego stosunku i wynik wyszedł negatywny. Plemniki żyją podobno 72 godziny w ciele kobiety. Czy w tym czasie możliwe jest, że komórka jajowa będzie zdolna do zapłodnienia? Czy jak wykonam test po 14 dniach od drugiego stosunku, wynik będzie wiarygodny? Razem ze swoim chłopakiem postanowiliśmy, że do końca opakowanie nie będziemy już współżyć.
Witam.
Jeśli zapomniała Pani przyjąć tabletki z pierwszego tygodnia po przerwie i przyjęła ją po więcej niż 12 godzinach, powinna Pani zastosować antykoncepcję "po stosunku" i stosować dodatkowe zabezpieczenie przez kolejne 7 dni. Rozumiem, że Państwo nie zastosowali "pigułki po", więc, niestety, ciąża jest możliwa. Najlepszym rozwiązaniem będzie wykonanie kolejnego testu ciążowego i ewentualnie wyzyta u lekarza ginekologa.









Nie wiem ja to jest po 4 miesiącach przyjmowania tabletek. Ja po 3 latach miałam podobną sytuacją. Lekarz powiedział mi, że prawdopodobieństwo ciąży jest znikome, także spokojnie. Najgorzej jakbyś zapomniała 1 czy 2 tabletki, a to byłoby już po prostu przedłużenie przerwy czego robić nie wolno! Owulacja nie odblokowuje się "ot ta sobie" jak tylko zapomnisz tabletki. Szanse na ciążę oczywiście jakieś tam są. Na tym forum inna Pani doktor rozsądniej wytłumaczyła - http://abcantykoncepcja.pl/pytania/pominiecie-tabletki-antykoncepcyjnej
Niestety skuteczność tabletki zależy od regularności =(( Antykoncepcja "po" wcale nie jest takim super rozwiązaniem, nie wiem czemu tak chętnie ją tutaj Pani doktor poleca i ogólnie niektórzy lekarze. Robi tylko burzę w organizmie.
Co do testu to nie wiem. Ale lekarz powiedział, że po 14 dniach najlepiej zrobić i ewentualnie powtórzyć przed rozpoczęciem nowego opakowania tabletek.
Witam.
Owszem, owulacja nie pojawia się "ot tak sobie". Pojawia się jeśli przerwa jest dłuższa niż 7 dni. A de facto tak właśnie jest jeśli zapomni się przyjąć tabletkę w pierwszym tygodniu opakowania. Nie tylko pierwszą i 2. Zasada ta dotyczy wszystkich 7 tabletek. To też jest napisane na opakowaniu - radzę czytać mniej wybiórczo. Co do antykoncepcji "po" stosunku to owszem - nie jest wcale taka fajna. Dlatego polecam przede wszystkim inne metody. Niestety nie mogę się zgodzić ze stwierdzeniem, że "robi tylko burzę w organizmie". Robi coś więcej, bo pomaga zapobiegać niechcianej ciąży. Jeśli Pani woli ryzykować ciążą zamiast wziąć tabletkę kiedy są do tego wskazania, to oczywiście Pani prawo. Tym niemniej inni mogą preferować burzę od ciąży i jeśli ktoś się mnie pyta, co ma zrobić w sytuacji zagrożenia niepożądaną ciążą, to zgodnie z moją wiedzą medyczną polecę antykoncepcję postkoitalną jeśli nie ma innej możliwości.
To jak to jest z tą antykoncepcją? Kiedy pojawia się jajeczko?
Ja mam sytuację, że 3 tabletkę wzięłam jakiś 13 godzin po i nie wyobrażam sobie, że zablokowana owulacja pierwszymi dwoma teraz się odblokowała.
Dziękuję za uwagę.
Dodaj nowy komentarz